Blog

Sesja noworodkowa od kuchni.

W przypadku sesji noworodkowych najczęściej zadawanym przez Was pytaniem jest: ‘Jak się mamy przygotować?’ Otóż po pierwsze i najważniejsze weźcie ze sobą dobre humory, po drugie nie stresujcie się, bo naprawdę nie ma czym 😉 i po trzecie w miarę możliwości wyśpijcie się.

Ważną rolę podczas sesji odgrywa  również ubiór, dla noworodka wszystko zapewniam ja, więc nie musicie się przejmować, w tym przypadku skupcie się na sobie. Przeważnie zdjęcia moich najmniejszych modeli wykonuję w jasnych stylizacjach, biele, szarości, kremy, tak więc mile widziane są kolory pastelowe, jasne, najlepiej jeżeli ubrania będą jednolite, bez mocnych wzorów i nadruków. Jeżeli jesteście wielbicielami ciemnych kolorów, to ok, bierzcie ze sobą co macie, możemy zrobić też zdjęcia na ciemniejszych tłach, a do tych jaśniejszych na pewno znajdziemy coś w mojej studyjnej garderobie 🙂

Jak to się mówi diabeł tkwi w szczegółach, więc zadbajcie o dłonie, jak zauważyliście w moim portfolio wykonuję dużo ujęć ze zbliżeniem na dłonie, bardzo lubię fotografować dzieci w Waszych ramionach, więc swoją prośbę kieruję zwłaszcza do mam o paznokcie naturalne, bez lakieru, a jak lakier to po prostu stonowany i subtelny kolor. Nie wkładajcie mocnej biżuterii, długich kolczyków, naszyjników i zegarków, wróć, możecie nałożyć, ale na czas sesji poproszę Was o ich zdjęcie, chodzi po prostu o to żeby przez przypadek nie uszkodzić delikatnej skóry Waszego dzieciątka i nie rozpraszać niepotrzebnie uwagi na zdjęciu.

Weźcie ze sobą przekąski, sesja z reguły trwa 3-4h (nigdzie się nie spieszę ;)) na pewno znajdzie się czas żeby coś przegryźć. Jeżeli na sesji będzie starsze rodzeństwo nie zapomnijcie też o ulubionym jedzonku dla nich. Jeżeli rodzeństwo jest w wieku poniżej 10 lat postarajcie się zabrać ze sobą również sprawdzone zabawki, gry, książki co na pewno uprzyjemni im czas na sesji. Ja ze swojej strony również zapewniam klocki, puzzle, książeczki itp to bardzo pomaga zwłaszcza w przypadku dzieci 2-5 lat w adaptacji w studiu jak również w oswojeniu ze mną 😉 Nieopodal mamy też plac zabaw, jak pogoda pozwala to tata śmiało może wyjść z dzieckiem na zewnątrz np w czasie karmienia dzieciątka, ale to wszystko wychodzi w tzw. praniu.

I to by było na tyle jeżeli chodzi o Was, o całą resztę zatroszczę się ja. Posiadam szeroki wybór teł i akcesoriów w studiu, choć nie używam ich w nadmiarze. Jestem ogromną fanką minimalizmu i prostoty i na to stawiam na moich sesjach, uważam, że to zawsze się sprawdzi, a takie zdjęcia są ponadczasowe. Czas na sesji dostosowuję do dziecka, nigdzie nie gonię, jest czas na karmienie, przewijanie, przytulanie, duuuużo przytulania ! Po sesji możecie wybrać zdjęcia sami, aczkolwiek zdarza się, że od razu mówicie, że chcecie żebym to ja wybrała najpiękniejsze kadry. Oczywiście dla mnie to żaden problem i zrobię to z ogromną przyjemnością, staram się być zawsze elastyczna. Czas oczekiwania na efekt końcowy wynosi od 4 do 6 tygodni. Przed sesją obejrzyj koniecznie moje portfolio, ono mówi mówi najwięcej !

Do zobaczenia na sesji <3

Wasza E.